sobota, 3 grudnia 2016

024. Podsumowanie - LISTOPAD

024. Podsumowanie - LISTOPAD! 

Hej i czołem!
Listopad już się skończył, a u mnie na blogu nadal pustki. Wena to kapryśna przyjaciółka, i cały listopad leciała sobie ze mną w kulki razem z chorobą :c. Dlatego, teraz, gdy choć trochę mam czas i wenę piszę podsumowanie listopada.
W tym miesiącu przeczytałam półtora książki oraz jedno opowiadanie - bloga ^^
Może zacznę od bloga, który pochłonęłam w nie całe dwa dni. "I nie ma już nikogo" to opowiadania osadzone w świecie Harry'ego Potter'a, zaś jego akcja dzieje się za czasów Huncwotów - dla niewtajemniczonych mugoli, czyli za czasów nauki Jamesa Pottera i Lily Evans. Nie jest to przesłodzona historia o Jamesie i  Lily, co było dla mnie sporym zaskoczeniem. Jedną z głównych postaci jest Syriusz Black - i jest to jeden z nielicznych blogów, w których Syriusz nie jest sparowany z Remusem. Uwierzcie mi, ciężko by jakiś blog o tematyce Potterowskiej, szczególnie z czasów Huncwotów mnie zainteresował, a tego pochłonęłam w niespełna dwa dni - zaczęłam czytać wieczora i skończyłam wieczorem dnia następnego, dobra skończyłam w okolicach 23 ^^.
Jeśli jednak mówimy o książkach, jestem w połowie "Upiora w operze", którego czytam na telefonie, gdy nie mam co już robić. Książką, którą przeczytałam od deski do deski jest "Uratuj mnie" Anny Bellon. Zajęło mi to kilka godzin - około 6/8 - rozłożonych na kilka dni, podczas podróży pociągiem. W "Uratuj mnie" jest pełno ciekawych cytatów, książka nie jest  pustą powieścią dla nastolatków. Pokazuje ile człowiek może osiągnąć, gdy ma przy swoim boku przyjaciół, kogoś kto nie poddaje się i próbuje przebić się przez mur jaki wokół siebie stworzył człowiek. 
Odnośnie cytatów, oto dwa moje ulubione:


Głównymi bohaterami są Mai'a i Kyler. Obydwoje są nastolatkami, uczniami ostatniej klasy liceum. Każde z nich ma swoje problemy. Życie Mai było normalne, do czasu wypadku, w którym zginął jej starszy brat, od tego czasu dziewczyna odsunęła się od znajomych i przyjaciół, zbudowała wokół siebie mur, przez który nie chciała przepuścić nikogo. Kyler mieszka z matką, która jest pisarką, oraz ojcem, który ma wygórowane wymagania wobec syna. Chłopak chce się jak najszybciej odciąć się od toksycznego ojca, jednakże znosi jego zachowanie tylko i wyłącznie dla matki, którą nie chce zostawić w domu.
Kyler i Mai są narratorami powieści, każde z nich przedstawia swój świat, swój pogląd na życie oraz na to co się z nimi dzieje. Jak sama Mai powiedziała Kyler "Wszedł w moje życie, śpiewając lekko zachrypniętym głosem o dziewczynie ulotnej jak papierowy dym.". Z początku są oni swoimi przeciwieństwami. Dziewczyna cicha, skryta, unika tłumów, on zaś pewny siebie, przebojowy, zbuntowany, z ciętymi ripostami sypanymi jak z rękawa. I to właśnie Kyler wprowadza świetny humor w tę opowieść. Jest w niej - jak już wspomniałam wcześniej - wiele ciekawych cytatów, są nawiązania do muzyki i zespołów, a także seriali - kilka razy przewinął się lekki wątek maratonu Doctora Who ^^.
Nie jest to Bóg wie jak ambitna powieść, raczej dobra historia na jeden wieczór z czekoladą i kocem. Polecam ją, Pietrova.
Inne cytaty warte uwagi:
"Pewnych słów nie trzeba mówić na głos, nie trzeba ich wykrzykiwać, żeby zostały usłyszane. One po prostu zawieszają w przestrzeni między ludźmi. I trwają."

"Ktoś kiedyś powiedział mi, że czasem po prostu potrzebujemy, by ktoś nam towarzyszył. Bez słów. Bez zbędnych gestów. Ale ze wsparciem, jakie niesie sama obecność osoby, której ufamy. Z jego siłą, której czasem nam brakuje"

"Nie proś życia o wieczność, proś je o to, by po porostu było. Czasem jest złe. Czasem jest wręcz beznadziejnie złe. Ale właśnie wtedy, właśnie wtedy, gdy już gorsze być nie może , może być tylko lepsze. I kiedyś będzie. Jeśli tylko będziesz o nie walczyć."

Co po za tym w listopadzie? Hmmm, kupiłam dwie nowe kolorowanki - miałam zrobić o nich notkę, ale cóż wyszło jak wyszło.
Nowe nabytki to te dwie górne. Są świetne!
Byłam także w kinie na "Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć.". Byłam tak podekscytowana jakbym znów była dzieckiem idącym na premierę Harry Pottera. Szłam do kina z wielkim uśmiechem na twarzy, oraz zmieniaczem czasu na szyi - zeszłoroczny prezent urodzinowy od przyjaciółki ^^ - i z niecierpliwością czekałam na seans. Dziwnie się czułam, bowiem byłam  jedyną dorosłą na tym seansie - dobra, byli dorośli, aż dwóch i to dlatego, że byli z dziećmi. Nie przeszkadzało mi to jednak w oglądaniu. Znów byłam dziewczynką zakochaną w świecie HP. Aż chyba wrócę do książek ♥

I tak wyglądał mój listopad, można do tego dodać trzy tygodnie chory (cztery wizyty u lekarza, 5 tygodni kaszli -.- nie polecam). Grudzień będzie równie mało atrakcyjny w czas wolny. Zbliża się sesja, a w styczniu egzaminy zawodowe.  Trzymajcie za mnie kciuki ♥
Jestem zaskoczona, bowiem cały rok ten blog przeżył, co prawda ma tylko 24 notki, ale żyje! Wytrwałam i nie skasowałam go. Ale o tym, może w następnej notce? ;)

Love, Pietrova! ♥

czwartek, 17 listopada 2016

023. Jak zawsze spóźniona. Book Haul Urodzinowy

023. Jak zawsze spóźniona. Book Haul Urodzinowy


Nie ma to jak robić - pisać, myśl Pietrova, myśl - notkę urodzinową miesiąc z kawałkiem po urodzinach. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że a) byłam i wciąż jestem chora b) jedną z książek dostałam dopiero jak przyjechał mój brat ♥. Ale w końcu jestem i ją piszę. Niestety złośliwość rzeczy martwych wzięła mój telefon na cel i niestety mam tylko jedno zdjęcie zbiorowe książek, które dostałam bądź kupiłam na urodziny.
Oto moje cudeńka:
Troszkę ich się zebrało, i na prawdę zaczyna mi brakować miejsca na regale. Ah to tak typowe dla książkoholika. Do pierwszej z książek mam mieszane uczucia, bowiem nie lubię horrorów. Jest to "Marzenia i koszmary" S. Kinga - jest to zbiór opowiadań, bodajże 12, ale ręki nie dam sobie uciąć.  Wydanie kieszonkowe, co widać na dołączonym zdjęciu. Jeśli  mogę narzekać, ma koszmarne gazetowe karki. Cienkie i szarawo-brązowe -.- Niemniej jednak zamierzam ją przeczytać... Kiedyś.
Trzy kolejne książki kupiłam sobie sama - okay, Katarzyna jest dla mojej mamy, ale jest moja, skomplikowane, jak zawsze. Muszę nauczyć się pisać krótsze zdania. O ile mnie pamięć nie myli, kupiłam te książki na promocji 4 za 35 zł, ale znów, ręki sobie uciąć nie dam. "Xięgi Nefasa - Trygosław. Władca Losu" autorstwa Małgorzaty Saromonowicz, to książka, która kusiła mnie od na prawdę dawna. W głównej mierze dlatego, że historia dzieje się w Polsce, a ja jakoś nie posiadam zbyt wielu takich pozycji w swojej biblioteczce. Obiecałam sobie nie kupować książek tomowych czy trylogii, ale jak widać nie udało mi się to - np. patrz 5 i 7 książka ^^. "Wiek cudów" Karen Thompson Walker, kolejna pozycja, która zaciekawiła mnie swoim opisem. No i ta okładka jest tak piękna *.* Jeśli mam być szczera, to na kilka książek z listy polowałam już od jakiegoś czasu. Nie mogę się zbyt rozpisać o tej książce, bowiem jej jeszcze nie przeczytałam. Aktualnie jestem w trakcie czytania "Uratuj mnie" ♥. "Katarzyna Wielka" - Ewa Stachniak, została zakupiona z myślą o mojej mamie. Ja osobiście nie przepadam za tego typu książkami. Jednak ta okładka mnie skusiła, i teraz siedzi - a raczej leży - u mnie na regale.
Marie Lu - "Malfetto. Mroczne piętno", to prezent od mojego brata. Będąc w Empiku i wybierając książkę, obiecałam sobie, że nie wezmę niczego co zaczyna jakąś serię/trylogię - a uwierzcie mi, to było trudne. W  końcu poddałam się i wybrałam Mroczne piętno, które chciałam kupić już wcześniej, jednak jak zawsze nie miałam pieniędzy - typowy student. 
"Uratuj mnie" - Anna Bellon, pozycja, którą dostałam od przyjaciela - ♥- i którą zaczęłam czytać niespełna kilka dni później. Jest świetna.Jest o dziewczynie, która po śmierci brata zamknęła się na wszystko i na wszystkich. Zbudowała mur wokół siebie, i nikogo nie chciała przez niego przepuścić... Do czasu. Nie będę się rozpisywać o niej, zamierzam napisać krótkie paplando o niej, jak tylko skończę czytać. A została mi może 1/3-1/4? Czyta się ją na prawdę szybko, zajęła mi jakieś 8 godzin? ( po 2 godziny podczas jazdy pociagiem ^^)
Książka, którą zna chyba każdy. "Harry Potter i Więzień Azkabanu" - J.K. Rowling. Moja ulubiona część serii. No i ta piękna okładka w różnych odcieniach niebieskiego. Nie zastanawiałam sie za długo nad jej zakupem. Jak tylko zobaczyłam ją, od razu ją chwyciłam i nie zamierzałam oddać.  
Ostatnią książką jest "Grey" E L James. I to jest coś co kupiłam - wymieniłam się - z czystej ciekawości. Przeczytałam trylogię i nie licząc wątków erotycznych - bo te były schematyczne i nudne - historia mogłaby być całkiem niezła. Samego "Grey'a" wzięłam, by przekonać się czy jest tak zły i nudny jak o nim mówią.

Tak wygląda mój książkowy urodzinowy stosik. 8 całkowicie różnych historii, różnych  gatunków i narracji.  Idealne połączenie dla kogoś takiego jak ja ;)
A Wy? Czytaliście coś z tego stosu? Polecacie coś, a może wręcz przeciwnie i odradzacie mi czytanie czegokolwiek z tego? Ja aktualnie jestem w trakcie czytania "Uratuj mnie" - ta ksiażka ma tyle świetnych cytatów, że aż kusi by je w jakiś sposób pozaznaczać ^^.  Kto wie, może pojawi się jakieś paplando :p

A na razie to tyle!

Love, Pietrova! ♥

poniedziałek, 10 października 2016

022. Liebster Blog Award #3

022.  Liebster Blog Award #3

Hej i czołem! Miałam pisać notkę urodzinową, ale tak wyszło, że jeszcze kompletują książki do niej. Żeby jednak nie było pusto postanowiłam zrobić Liebster Blog Award #3, do którego nominowała mnie Liśka z bloga Książka tu, książka tam, za co serdecznie dziękuję ♥

Bez zbędnego gadania, zaczynajmy!

1. Seria, której nie masz zamiaru kontynuować, to...?
Pamiętniki Wampirów oraz Naznaczona.  Te dwie serie odrzuciły mnie od siebie po przeczytaniu zaledwie kilku rozdziałów. 
edit. Po kilku minutach namyślenie doszłam do wniosku, że seria  - to chyba seria, albo trylogia, nie pamiętam - którą zaczyna książka "Przebudzenie śpiącej królewny", też mnie odrzuciło - dla ciekawych, jest to erotyk, prawdopodobnie.

2. Mowa jest srebrem, milczenie złotem. Która książka i/lub film sprawił(-a), że zaniemówiłeś (-aś)?
Książka: Złodziejka książek - normalnie mnie ścięło z nóg. 
Jeśli chodzi o film, to raczej takiego nie ma, a przynajmniej nie pamiętam.

 3. Czy piszesz coś swojego (opowiadania, książki, wiersze)?
Tak, piszę własne opowiadania - mam sporo blogów tutaj, najczęściej są one jednak prywatne - a także piszę książkę, którą mam nadzieję kiedys skończyć.

4. Masz zły humor. Pogoda pod psem, szaro, nudno, smutno... Co robisz, aby poprawić sobie humor?
Leżę w łóżku i słucham muzyki, czasem zjem czekoladę, ewentualnie po prostu idę spać. :)

5. Jest noc. Budzisz się, a nad tobą ktoś stoi. Z nożem. A obok ciebie na poduszce leży książka. Postanawiasz się nią obronić. Co to za książka? I czy uda Ci się zablokować nią cios? :)
Byłaby to czytana aktualnie książka - choć nie, aktualnie czytam Upiora na telefonie. Więc pewnie byłby to podręcznik do anatomii bądź zabiegów. I nie, nie zablokowałabym ciosu, te książki są cienkie.

 6. Przetrwał(-a)byś apokalipsę zombie? :)
Jestem przygotowana do niej, mam nadzieję, ze przeżyję! Ale znając moje szczęście, będę pierwszą z zarażonych xD.

7. Jaka jest twoja ulubiona fantastyczna postać? Wampiry, pixy, fairy, wilkołaki, czarodzieje etc.?
Wampiry,  wilkołaki i czarownice. Taka moja ulubiona święta trójka.

8. Jaki jest twój ulubiony film?
Jest ich sporo. Trzecia część Harry Pottera - Remus ♥ Syriusz ♥ - seria o Szybkich i Wściekłych, Underworld, filmy Marvela. ♥

9. Masz możliwość wejścia do świata książki i zostania jej bohaterem. W jakim świecie książkowym chcesz żyć? ;)
  Podstawa, świat Harry Pottera - ale za czasów Huncwotów, tutaj znów wychodzi moje uwielbienie do Lunatyka i Łapy ♥ - ewentualnie Narnia - Król Kaspian ♥

10. Główna postać z książki i/lub z filmu się rozchorowała. A ty jesteś osobą, która ma ją/go zastąpić. W czyją postać chciałbyś się wcielić?
Louisa  z Zanim się pojawiłeś, Rose z Akademii Wampirów bądź Letty z serii Szybcy i wściekli - jeśli chodzi o film.

11. Którego bohatera książkowego/filmowego/ serialowego chciałeś(-aś) w myślach i dlaczego? ;)
Oczywiście chciałabym poślubić wszystkich moich kochanków książkowo-filmowo-serialowych: Remus Lupin, Elijah Mikaelson, Klaus Mikaelson, Dominic Toretto xD Mmmmhm ♥


Niestety nie nominuję nikogo, mój przeziębiony umysł, nie potrafi wybrać kogokolwiek. Mam nadzieję, że u Was jest lepiej niż u mnie. Rozchorowałam się we własne urodziny, umieram od soboty.
Trzymajcie się w te chłodne jesienne dni! ♥
Love, Pietrova! ♥

środa, 5 października 2016

021. Podsumowanie miesiąca - WRZESIEŃ

021. Podsumowanie miesiąca - WRZESIEŃ

Wrzesień, wrzesień, i po wrześniu. Tak, Pietrova jak zawsze ma zapłon z pisaniem notek na swojego bloga - przyznam szczerze, zapomniałam o tym, że mam napisać podsumowanie. No, ale w końcu jestem, i piszę! Piszę, bo jestem, jestem bo piszę i takie tam takie tam. 
Jeśli chodzi o wrzesień, był to interesujący w książki miesiąc, bowiem udało mi się przeczytać - prawie - trzy książki. Mianowicie: Akademia Wampirów, AW: W Szponach Mrozu, oraz Zanim się pojawiłeś. Dobra, co do ostatniej książki, to jestem na końcowych rozdziałach, i nie mam siły się zmusić, by je przeczytać. Wiem co się stanie, i świadomość zakończenia książki jest tak bolesna, ze nie mam sił jej skończyć - a na półce czeka już kontynuacja do przeczytania. Nie będę pisała recenzji książek AW, co do ZSP postaram się - jak skończę - coś napisać.
Po za przeczytanymi książkami kupiłam kilka nowych, które mają być moim prezentem urodzinowym - mam je w sobotę ♥ - i coś więcej o nich napiszę w notce urodzinowej, bowiem wyczuwam więcej książek ^^.
Jak widać na załączonym obrazku, są to trzy książki - a tak naprawdę cztery, jednak jedna to prezent dla mojej przyjaciółki, więc nie mogłam dodać jej na zdjęcie ♥ 
Dorwałam je na promocji - o ile się nie mylę - 4 książki za 35złotych, razem z przesyłką i odbiorem na poczcie wyszło ok. 41 złotych. Długo zastanawiałam się nad zakupem środkowej książki - Wiek Cudów - chodziła za mną od miesiąca, może dwóch, jednak nie było żadnej ciekawej promocji, a widząc tę na stronie księgarni Wydawnictwa Znak nie mogłam się oprzeć pokusie, no i kupiłam. Dostałam także od siostry zbiór opowiadań S.Kinga - niestety, położyłam ją gdzieś i nie wiem na chwilę obecną gdzie, poszukam przy notce urodzinowej. I kupiłam książkę kucharską! A dokładniej książkę z wypiekami, ciastkami i ciastami - w sklepie Mila, w powalającej cenie 3,99zł.
Po za tym we wrześniu nie działo się nic ciekawego. W Zielonej Górze - w mieście, w którym się uczę - odbyło się Winobranie, jednak nie mam żadnych zdjęć, po za ubraniami i zabawkami, nie znalazłam nikogo z książkami, przez co jest mi bardzo smutno. Planuję za to odwiedzić antykwariat - o ile do jakiegoś trafię.  Co po za tym? Hmm... Zaczęłam drugi semestr kosmetyki,  przygotowuję się do egzaminów zawodowych, które będą w styczniu - może i o tym napiszę notkę? Zaczęłam czytać Upiora Opery, w końcu udało mi się znaleźć ebooka, trochę to trwało, ale mam! Jestem dopiero na - Pietrova szuka w telefonie - 46 stronie. Czytam w programie "eReader Prestigio", całkiem przyjazny i łatwy w obsłudze program. Serdecznie polecam, Pietrova.
Nie wybrałam jeszcze książki, którą chcę przeczytać w październiku, Upiór to opcjonalna pozycja, którą czytam na zajęciach, gdy leżę na łóżku kosmetycznym - strasznie mi baterię zżera wtedy telefon. Chciałam poczytać "Ewangelię według Lokiego", ale tak mi się nazwy mylą, że na razie odpuściłam. Zastanawiam się nad Szklanym Tronem - który muszę dokończyć - a Kapłanką w bieli. Czytam najczęściej w podróży, więc muszę mieć w miarę poręczną książkę, A może wezmę Wiek Cudów? Hmm, na pewno będę informować -patrz, kolumna po lewej o nazwie "Plany na".
A na dziś to tyle, moje krótkie, chaotyczne podsumowanie miesiaca. Prawdopodobnie 10-15 października dodam notkę urodzinową, z książkowymi prezentami - urodziny mam 8, ale wolę poczekać kilka dni, aż będę pewna, że wszystko mam.
Trzymajcie się!
Love, Pietrova!  ♥

poniedziałek, 12 września 2016

020. Bookshelf tour - edycja jesienna

020. Bookshelf tour - edycja jesienna.

Hej i czołem! :) Co tak, jak tam? Jak Wam mijają pierwsze tygodnie września? Ja dopiero przed szkoła - notkę pisze w piątek ósmego - weekend będzie intensywny, bowiem mam cała niedzielę zajęć praktycznych! Po dwóch miesiącach przerwy, jest to trochę  przerażające.
Ostatni bookshelf tour był w lutym, wtedy też moja biblioteczna liczyła ok. 90 książek. Rozrosła się ona troszkę, i zaraz Wam pokażę jak wygląda na dzień dzisiejszy. Ominęłam tylko książki, które zostały przeznaczone do sprzedania.
I jakość zdjęć się polepszyła! :)
Zaczynajmy!
Tak wygląda moja biblioteczka, nawet nie wiecie ile musiałam się namęczyć by chwycić całość. Z prawej strony są plakaty filmowe, które chwilowo nie mają swojego miejsca, zaś po lewej, cóż, nie schowałam ubrań do szafy :p

Pierwsza półka!

Pierwsza półka, znajdująca się na samej górze. Tu znajdują się książki w grubych/twardych oprawach, bądź wielotomiszcza w jednym :)

Od lewej: 
- Kłamca. Viva l'arte, Jakub Ćwiek Dawid Pochopień - jest to pierwszy komiks jaki był w mojej kolekcji, kiedyś zakurzony na innej półce
- Kultowe Polskie Komiksy Wiedźmin tom 1i2 - kolejne komiksy, które kupiłam tylko ze względu na Wiedźmina, niestety zrezygnowałam z zakupu całej serii - czemu wszystko musi być takie drogie? :c
- Malowany dom, John Grisham
- Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu, Ewa Grzelakowska-Kostoglu
- Igrzyska Śmierci. Trylogia, Suzanne Collins
- Opowieści z Narnii, C.S.Lewis
- Blackout, Marc Elsberg
- Portret Doriana Graya, Oscar Wilde
- Drugie życie Bree Tanner, Stephenie Meyer
- Niezgodna, Zbuntowana, Wierna. Trylogia. Veronica Roth
- Inferno, Dan Brown
- Szepty dzieci mgły i inne opowiadania, Trudi Canavan
- Jeden dzień, David Nicholls
- Hamlet, William Szekspir
- Straż! Straż!, Terry Pratchett
- Zbrojni, Terry Pratchett
- Na glinianych nogach, Terry Pratchett
- Sen nocy letniej, William Szekspir.
Na książkach znajdują się:
- Zniszcz ten dziennik, Zniszcz ten dziennik wszędzie, Keri Smith

Jak widać sporo książek udało mi się wcisnąć na górną półkę. Spokojnie, dalej jest ich tylko więcej ;)

Druga półka!

Tutaj mam ułożone książki seriami, a przynajmniej starałam się :)

Od lewej:
- Segregator, w którym mam wszystkie notatki szkolne z pierwszego semestru kosmetyki.
- Atlas budowy ludzkiego ciała, Jordi Vigue
- Podstawy anatomiczno-dermatologiczne w kosmetyce, Magdalena Kaniewska
- Zabiegi pielęgnacyjne twarz, szyja dekolt, Joanna Dylewska-Grzelakowska.
Trzy wyżej wymienione książki to pomoce naukowe na kierunku kosmetycznym. "Obowiązkowe" były tylko dwa podręcznika, jednak dla własnej wygody postanowiłam kupić atlas, i ten jest zaiste genialny. Wszystko jest porządnie rozrysowane, pokazane i wyjasnione. Mam nadzieję, że mi pomoże :)
- Wilk. Wilczyca, Katarzyna Berenika Miszczuk
- Assassin's Creed: Renesans. Assassin's Creed: Bractwo., Oliver Bowden.
- Ostatnie poświęcenie. W mocy ducha. Przysięga krwi. Pocałunek cienia. (seria Akademia Wampirów), Richelle Mead.
- Kroniki Krwi, Richelle Mead.
- Przed świtem. Zaćmienie. Księżyc w nowiu. Zmierzch., Stephanie Meyer
- Harry Potter i Komnata Tajemnic, J.K. Rowling
- Skrawki błękitu, Lois Lowry
Książki znajdujące się na książkach:
- Północ i Południe, Elizabeth Gaskell
- Harry Potter i Książę Półkrwi. Harry Potter i Insygnia Śmierci., J.K. Rowling.
- Rozważna i romantyczna, Jane Austen
- Obelisk, Howard Gordon
- Zawładnięci, Elena Johnson
- Mapa nieba, Felix J. Palma
Książki leżące na półce:
- Jane Eyre tom 1i2, Charlotte Bronte
- Zanim się pojawiłeś, Jojo Moyes.

Trzecia półka!


Tutaj książek jest znacznie mniej niż na poprzedniej półce. :)

Od lewej:

- Szkoła wdzięku, Nelson DeMille
- Zjawa, Michael Punke
- Tajemny ogień, C.J Daugherty i Carina Rozenfeld
- Rycerz sowy, Mercedes Lackey
- Paragraf 5, Kristen Simmons
- Cztery, Veronica Roth
- Tajny referat, Tom Rob Smith
- Twój cień, Jeffery Deaver
- Przebudzenie labiryntu, Rainer Wekwerth
- Star Wars: Battlefront. Kampania Zmierzch., Alexander Freed
- Nieludzie, Kat Falls
- Tygrysy w porze czerwieni, Liza Klaussman
- Kod demona, Adam Blake
- Dziedzictwo mroku, Bree Despain
- Bestia, Alex Flinn
- Złe miejsce, Dean Koontz
- Zakochany Dracula, Karen Essex
- Dziewczyna w czerwonej pelerynie, Sarah Blakley-Cartwright

Książki na książkach:
- Szeptem, Becca Fitzpatrick
- Love, Rosie., Cecelia Ahern
- Trucizna, Sara Poole
- Kiedy odszedłeś, Jojo Moyes.
- Ciemnorodni, Alison Sinclair
- Angelologia, Danielle Trussoni

Półka czwarta!

Na ogół półka wygląda tak (patrz zdjęcie), postanowiłam jednak, że zrobię drugie zdjęcie, żeby było widać jakie książki znajdują się za trylogią.

Od lewej:
- Zero, Marc Elsberg
- Rudowłosa, Jaye Wells
- Sourland, Joyce Carol Oates
-  Brudny Świat, Agnieszka Lingas-Łoniewska
- Bale maturalne z piekła, Zbiorówka.
- Umarli czaru nie liczą, Kim Harrison
- Korona w mroku. Szklany tron., Sarah J. Maas.
- Seria "Z zimną krwią", Alex Kava (Link)
 Książki leżące na książkach:
- Kolorowanki antystresowe dla dorosłych (koty, kwiaty)
- Angelfall, Susan Ee
- Lód tom 1i2, Jacek Dukaj.
Książki leżące na półce:
- Kapłanka w bieli. Głos bogów. Ostatnia z dzikich. (patrz zdjecie pierwsze), Trudi Canavan
- Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął., Jonas Jonasson
- Z jak Zachariasz, Robert C. O'Brien.
- Krąg, Mats Strandberg
- Gra pozorów, Carolyn G. Hart
- Pochłaniacz tom 1i2, Katarzyna Bonda
- Osaczona, Tess Gerritsen
- Tylko martwi nie kłamią, Katarzyna Bonda

Ostatnia półka!

W notatce z lutego ta półka stała pusta, dziś, cóż, jest niemal pełna.

 Ten materiał w panterkę, to etui na książkę, które zrobiła mi mama ♥

Od lewej:
- Dracula, Bram Stoker
- Czarownice z Walwyk, Norah Lofts
- Kroniki Prydainu. Księga trzech., Lloy Alexander
- Krew to nie wszystko, Izabela Degórska
- Kraken, China Mieville
- Święty chaos, Cezary Harasimowicz
- Star Wars: Lordowie Sithów, Paul S. Kemp
- Ewangelia według Lokiego, Joanne Harris
- Enklawa, Ann Aguirre
- Gwiazd naszych wina, John Green
- Po drugiej stronie, Michael Harold Brown
- O czym nigdy nie powiedziała ci matka, Olivia Lichtenstein
- Prawie w domu, Pam Jenoff
- Pocałunek nocy, Sherrilyn Kenyon
- Wichry archipelagu, Bradley P. Beaulieu
- Wrzawa śmiertelnych, Eric S. Nylund
- Policja, Jo Nesbo.

 Koniec! Trochę się tego nazbierało, aż boję się policzyć ile ich tak na prawdę jest. Mam nadzieję, że wyrobię się z kupnem kolejnego regału zanim będzie za późno. :p

Co z książek, które posiadam znacie? Które lubicie, a które niekoniecznie? Jestem ciekawa Waszych opinii!

Love, Pietrova! ♥

Special: Buziak od Pietrovej!


wtorek, 6 września 2016

019. KREATYWNY BOOK TAG!

019. KREATYWNY BOOK TAG!

 Cześć i czołem, wracam do Was po prawie dwóch miesiącach bezczynności - mogłabym się tłumaczyć, że przez miesiąc cierpiałam na koszmarny ból głowy, ale to bezsensu. Wróciłam, i to jest najważniejsze! 
Pierwszą poważną notką po powrocie będzie TAG. Już wiele razy wspominałam, że je uwielbiam, to dobry sposób na notkę, kiedy nie ma się pojęcia, co ze sobą zrobić, a książka jeszcze nie przeczytana.
Dzisiejszy tag to: Kreatywny Book Tag. Widziałam na YT, że kilkoro booktuberów - dobrze napisałam? - go zrobiło, to i ja postanowiłam go wykonać. Dzisiaj będzie bez zdjęć, bowiem nie mam większości książek, które chcę tutaj dać - postarała się znaleźć gdzieś w google okładki.

Zaczynajmy!

Pierwsze: Bohater z kolorowymi włosami.

Tutaj od razu pomyślałam o Karou z książki "Córka Dymu i Kości", którą serdecznie Wam polecam. Sama co prawda utknęłam na drugim tomie, ale shhush, tego nie słyszeliście. Karou ma niebieskie włosy, więc pod pasowała mi do tej kategorii. Zastanawiałam się także nad Tonks, ale jej nie lubię, więc zrezygnowałam z niej.



Dwa: Główny bohater, który potrafi śpiewać lub grać na jakimś instrumencie.

Kolejna szybka odpowiedź. Erik jak i Christine z książki "Upiór Opery". On jest geniuszem muzycznym, ukrywającym się w podziemiach Paryskiej Opery, ona zaś jest jego "uczennicą", młodą chórzystką, która z jego pomocą staja się głównym głosem opery. Przeczytałam książkę - w formie ebook'a - polecam ją z całego mojego Pietrovego serduszka. Różni się ona od musicalu, który część z Was może kojarzyć, ale warto, zdecydowanie warto przeczytać.
Trzy: Książka, w której główny bohater się nie zakochuje.

Tutaj pojawiły się schody, bowiem nie pamiętam, bym kiedyś czytała książkę, w której główny bohater się nie zakochuje. Nawet w Upiorze Erik czuje coś do Christine, ale czy się w niej zakochuje? Nie pamiętam, musiałabym sobie wszystko odświeżyć.
Niestety, ta kategoria odniosła porażkę na całej linii, nie znajdując odpowiedniej książki.

Cztery: Główny bohater, który jest buntownikiem.

Do tej kategorii pasują mi trzy postacie: Katniss z "Igrzysk Śmierci", Tris z "Niezgodnej" oraz Rose z "Akademii Wampirów". Po dłuższej chwili zastanowienia doszłam do wniosku, że wybiorę Rose. Ją najbardziej lubię, odnajduję w niej wiele wspólnych cech charakteru. Po za tym "AW" to jedna z moich ulubionych serii! :)
Rose buntuje się przeciw wielu rzeczom, o których mówić nie wolno, by nie było spoilerów - SPOILERY TO ZŁO WCIELONE!

Pięć: Książka na motywach baśni/bajki.

Tutaj wybrałam książkę, która powstała na podstawie filmu, który prawdopodobnie powstał na podstawie baśni. Chodzi tutaj o "Dziewczynę w czerwonej pelerynie", która powstała na podstawie "Czerwonego Kapturka". Jest zły wilk, jest Kapturek, jest babcia i wiele innych osób i rzeczy, których nie było w bajce. Mimo iż książka powstała na podstawie filmu, różni się w kilku aspektach od niego. Kolejna książka - jak i film - którą mogę polecić z czystym sumieniem.

Sześć: Bohater z dziwnym imieniem.

Tutaj mogłabym znów dać Karou z "Córki Dymu i Kości", ale nie chciałabym się powtarzać.  Po kilku chwilach główkowania doszłam do wniosku, że pasują tutaj dwie postacie - a nawet kilka więcej ;P - z serii "Harry Potter". Chodzi o Nimfadorę Tonks oraz Ksenofilius Lovegood - musiałam się posłużyć Wikipedią by dobrze napisać jego imię. Przyznam szczerze, nie doszłam do momentu, w którym spotykamy te dwie postacie, bowiem "Czara Ognia" skutecznie mnie zniechęciła od czytania. Mam nadzieję, ze się zmotywuję i przeczytam resztę, której mi zabrakło - a czytałam bodajże jeszcze Insygnia Śmierci. Ah te przeskoki między książkami xD


Siedem: Książka o skomplikowanym tytule.

Mam raczej pamięć do nazw książek, i nie spotkałam się z książką o  skomplikowanym tytule. Pamiętam jednak akcję z liceum, gdy na polskim omawialiśmy jedną z lektur, a mianowicie "Zbrodnię i Karę". Jak zrozumiała i pisała większość klasy? "Zbrodnia Ikara". I tak co roku każda klasa, jak nam opowiadała nauczycielka. Ja osobiście lubiłam tę lekturę, wpadła mi w oko jeszcze w pierwszej klasie.


Osiem: Książka, której akcja dzieje się w kosmosie.

Kolejny punkt, w którym nie wiem co napisać, bowiem nie pamiętam bym czytała jakąkolwiek książkę, której akcja dzieje się w kosmosie. Wiem, że "Marsjanin" dzieje się na Marsie, ale nie czytałam książki ani nie oglądałam filmu - chociaż kusi, bo gra tam Sebastian Stan  ♥
Kolejne pudło :c

Dziewięć: Książka dzięki której zmieniłeś się na lepsze.

Ummm... Nie ma takiej? Mogę po raz n'ty przytoczyć tutaj Sagę Zmierzch, dzięki której otworzyłam się na pisanie. Ale tak szczerze, nie ma żadnej - prawdopodobnie - książki, która zmieniłaby mnie na tyle, bym to zauważyła. Każda z książek, którą czytam  zostawia z siebie coś we mnie, coś co albo zostaje na zawsze, albo znika po kilku miesiącach.  Teraz na przykład "Zanim się pojawiłeś" wzmocniło we mnie to, że nie powinnam się obawiać tego jak wyglądam, co noszę i jak się zachowuję. Lou moim guru modowym ^^
A tutaj jedno jedyne moje zdjęcie:

Dziesięć: NOMINACJE!

Oh, nigdy nie wiem kogo nominować, dlatego to zawsze trwa najdłużej.
Postanowiłam nominować tylko dwie osoby, ale jeśli ktoś chce niech także wykona Tag i da znać, z chęcią poczytam!
Ono nominowane:

 Mroczna Kosiarka z bloga W krainie Białych Kruków

Love, Pietrova! ♥

czwartek, 1 września 2016

018. I'm back! Plany na wrzesień.

018. I'm back! Plany na wrzesień.

Cześć i czołem! Borze szumiący nie było mnie tu przez całe wakacje. Ale jestem, powracam z martwych! Wrzesień to czas kiedy wracamy do szkoły - chyba, że jesteś studentem, to dopiero w październiku. Ja sama uczę się w weekendy, co daje mi  większą swobodę. Ale nie o tym dziś. Dziś chciałabym przedstawić Wam moje plany na wrzesień, i to co zamierzam tutaj robić :)
Planuję dodać we wrześniu trzy notki: o przeczytanej książce, TAG, oraz Bookshelf tour edycje jesienną. Nie będę robić podsumowania wakacji, bowiem nie przeczytałam żadnej książki - problemy zdrowotne mi na to nie pozwoliły. Postaram się za to napisać podsumowanie września. 
Postanowiłam dodawać notatki raz na tydzień bądź raz na dwa tygodnie, w zależności od tego ile będę miała czasu. Jeśli się uda, wrzucę dodatkową notkę - raczej nie książkową - z Winobrania, które zaczyna się w tę sobotę! :)
Książki, które zamierzam przeczytać to: "Zanim się pojawiłeś" - tak właściwie to jestem w 3/4  książki ^^ - "Akademia Wampirów" tom1 - ale ona jest tak dla zabicia czasu - a także (jak skończę wszystko) "Kapłanka w bieli".
Mało ambitne plany, ale małymi krokami, chcę znów wdrążyć się w mojego bloga. Oh tęskniłam za nim!
Notka mała i krótka, ale na prawdę nie wiem co napisać.

Love, Pietrova! ♥ 

Muszę je w końcu poukładać:

poniedziałek, 27 czerwca 2016

017. BOOKATHON LATO 2016 - mój stosik

017. BOOKATHON LATO 2016 - mój stosik


Wakacje zaczęły się z pełną parą i w końcu można spokojnie poleniuchować z dobrą książką. O ile upał nie uniemożliwia myślenia. Dlatego postanowiłam wziąć udział w BookAThonie - mam nadzieję, że tym razem mi się uda przeczytać wszystko co postanowiłam :)
7 dni, 7 wyzwań i kilka cudownych książek. Moim głównym postanowieniem jest - na czerwiec oraz na lipiec - przeczytanie Assassin's Creed tom 1 i 2, dlatego właśnie maraton to idealne rozwiązanie i zachęta do czytania.
Niestety zdjęć nie będzie, mój aparat umarł śmiercią naturalną i będzie dopiero szedł do naprawy. RIP aparat w telefonie Pietrovej [*]

A oto wyzwania i moje książki do nich!

Wyzwanie nr 1:  WAKACJE Z DUCHAMI.
Pierwszą książką - po spojrzeniu na moją biblioteczkę - to Akademia wampirów. Niestety nie posiadam dwóch pierwszych tomów. :C Dlatego też postanowiłam wziąć tom trzeci tej serii, a mianowicie "POCAŁUNEK CIENIA". Jak sam opis wskazuje będą tam duchy ^^ "Od czasu, kiedy Rose pokonała w walce strzygi, dręczą ją ponure myśli. Zaczyna widzieć duchy, które ostrzegają przed złem, jakie gromadzi się coraz bliżej bram Akademii."

Wyzwanie nr 2: DOKOŃCZENIE LUB ROZPOCZĘCIE SERII!
Nie, tutaj nie będzie AW. Tu postanowiłam wrzucić "ASSASSIN'S CREED: RENESANS", jest to książka, którą czytam od tygodnia. Jak się można domyślić po nazwie, książka ta została napisana na podstawie gry AC2. Ezio jest cudowny *.*

Wyzwanie nr 3: AUTOR O TWOIM IMIENIU LUB INICJAŁACH!
I tu przyznam mam spory problem, bowiem znam tylko jedną autorkę o imieniu Danielle (ja mam Daniela *teatralny ukłon*), niestety jej twórczość nie przypadła mi do gustu.  Dlatego wybrałam książkę "WIZJE" autorstwa Danieli Sacerdoti. Niestety nie mogę nic powiedzieć o tym utworze po za tym, że to fantastyka. #BardzoDoinformowanaJa

Wyzwanie nr 4: LATO Z KRYMINAŁEM!
Tutaj wybór był prosty i padł na Alex Kavę "DOTYK ZŁA", pierwszy tom cyklu o Maggie O'Dell, a także pierwszy tom serii "Z zimną krwią". W końcu biorę się w garść i zamierzam przeczytać całą serię.

Wyzwanie nr 5: KSIĄŻKA Z TWOIM ZAWODEM!
Jestem studentką kosmetyki, ale nie zamierzam czytać o żadnej kosmetyczce ani studentce. Wahałam się między trzema tytułami "Brudny świat", gdzie bohaterka pisze teksty piosenek dla zespołu, "Przysięga krwi" gdzie bohaterka jest uczennicą/strażniczką, oraz "AC: Renesans" gdzie bohater jest asasynem.  I zdecydowałam się połączyć wyzwanie nr 2 i 5. Dlatego jeśli nie skończę czytać "AC: Renesans" to właśnie ta książka będzie w tym wyzwaniu. Jesli jednak się uda będzie to "ASSASSIN'S CREED: BRACTWO"

Wyzwanie nr 6: WAKACYJNA MIŁOŚĆ!
Do tego wyzwania wybrałam ksiażkę "LOVE, ROSIE", o której słyszałam wiele dobrego. W końcu sama niedawno zostałam właścicielką tej książki, więc trzeba to wykorzystać!

Wyzwanie nr 7: PRZECZYTAJ 1500 stron!
Gdy to piszę nie mam zbytnio dostępu do swojej biblioteczki, więc niestety nie jestem w stanie powiedzieć ile razem ich wyszło, ale mam nadzieję, że styknie. Najwyżej dorzucę jakąś książkę do wyżej wymienionych. 

Tak właśnie składa się mój stosik na BookAThon. A może ktoś z Was już coś z tego czytał? Ja na razie tylko serię Akademii Wampirów oraz połowę Assassin'a Creeda.
Udanych wakacji, przepióreczki!

Love, Pietrova ♥

niedziela, 19 czerwca 2016

016. "Skoro Adam był pierwszym człowiekiem, to Zachariasz będzie ostatnim." - "Z jak Zachariasz"

016. "Skoro Adam był pierwszym człowiekiem, to Zachariasz będzie ostatnim." - "Z jak Zachariasz"

Cześć i czołem! Dziś postanowiłam napisać pierwszą - nie licząc tej o "Paragraf 5" - recenzję książki. Nigdy nie byłam dobra w pisaniu recenzji, dlatego też ich unikam. Postaram się jednak, by wyszło to w miarę dobrze i znośnie. Jestem na świeżo po przeczytaniu książki,  skończyłam ją wczoraj wieczorem. Czytanie jej zajęło mi z 6 godzin (mniej więcej). Obejrzałam także "ekranizację" książki, i szczerze... Nie polecam. Wszystko jest inne, pojawia się postać, której nie ma w książce, a zakończenie jest CAŁKOWICIE inne. Ja się wynudziłam.

Tytuł: Z jak Zachariasz
Autor: Robert C. O'Brien
Opis z okładki: Kilkunastoletnia Ann Burden przetrwała atomową zagładę. Świat, który kiedyś znała, zniknął, a jej bliscy zginęli. Przez rok żyła samotnie w odległej dolinie, nie wiedząc, czy ktokolwiek ocalał. Pewnego dnia dostrzega dym z oddalonego obozowiska i zdaje sobie sprawę, że nie jest sama. Ktoś przeżył i zmierza w kierunku doliny. Jakie ma zamiary? Czy można mu ufać?
Moja opinia: Książka "Z jak Zachariasz" jest pisania w formie pamiętnika, w którym Ann opisuje nam, całkiem dokładnie, wydarzenia z minionych dni. Osobiście czasem gubiłam się w tej historii, bowiem opisywane przez Ann dni, czasami przeplatały się z przeszłością i to mnie gubiło.  Według tego co napisali na okładce książki "jest to jedna z pierwszych powieści post-apokaliptycznych dla młodzieży, wyróżniona Nagrodą m.in. Edgara Allana Poe"
Ann Burden to niespełna szesnastoletnia dziewczyna, która przetrwała zagładę atomową. Mieszka sama w dolinie, jedynym - prawdopodobnie - miejscu, gdzie nie dotarła zagłada. Wszystko żyje i kwitnie. Życie dziewczyny jest monotonne - uprawia ogródek warzywny, chodzi do kościoła i sklepu - do czasu aż na horyzoncie dostrzega dym. Z czasem okazuje się, że dziewczyna nie jest jedynym żywym człowiekiem. Spotyka ona Loomisa, który w swoim specjalnym skafandrze, który chroni go przed promieniowaniem, przemierza kraj. Ukrywająca się w lesie Ann, pod wpływem pewnych sytuacji (Tak, unikam spoilerów ^^) ujawnia się i pomaga mężczyźnie, z którym wiąże pewne nadzieje. 
I tak mija część książki, nasza Ann dokładnie opisuje swoją pomoc mężczyźnie, wyprawy do sklepu, pracę w ogródku i polu oraz swoje plany związane z Loomisem, prawdopodobnie ostatnim - i zapewne jedynym - mężczyzną jakiego spotkała od czasu wybuchu wojny.
Z czasem relacje dziewczyny i mężczyzny zacieśniają się, jednak pewnej nocy dziewczyna dowiaduje się strasznej prawy o przybyszu. Wtedy uświadamia sobie, że tak na prawdę nie wie o nim nic. Staje się ona bardziej ostrożna, ale nie wyjawia mu, że zna prawdę.  I wszystko to trwa jakiś czas, aż dochodzi do sytuacji, w której dziewczyna ucieka, by ratować się. Wtedy wszystko się zmienia, i dziewczyna postanawia odejść.
W tym momencie pojawiały się nieco chaotyczne - przynajmniej dla mnie - rozdziały, coraz częściej gubiłam się w tym o czym mówi dziewczyna. Dlatego właśnie tak długo zwlekałam z przeczytaniem jej, nie przepadam za pamiętnikową wersją książek.
To co opisałam wyżej nie jest cała historią, pozostawiłam kilka rzeczy - np. końcówkę - w tajemnicy. W książce pojawia się tylko dwójka bohaterów i pies Faro. Jego było mi najbardziej szkoda. Rzecz jasna są jeszcze kury oraz krowy, w końcu jesteśmy na gospodarstwie. 
Ann nie jest typową silną nastolatką, która uważa, że może ocalić świat. Co prawda jest silna, radzi sobie ze wszystkim sama, dba o gospodarstwo, zwierzęta oraz o mały kościółek, do którego chodzi co niedzielę, ale jest też nieco zagubiona w tym co się dzieje wokół niej. Gdy pojawia się Loomis ma plany na ich wspólną przyszłość, które pękają niczym bańka mydlana.
Moja ocena: 4/5


Pisanie recenzji to nie moja bajka, jak widać po tym co wymęczyłam wyżej. Zdecydowanie, wolę sama pisać opowiadanie, niż je recenzować. Niemniej jednak mam nadzieję, że jakoś to wyszło, i może udało mi się kogoś zaciekawić.

środa, 8 czerwca 2016

015. Big book haul ❤️

015. Big book haul  ❤️

Cześć i czołem! Jak tam się trzymacie w ten upalny dzień? Mnie niestety ta gorączka skutecznie odrzuca od uczenia się anatomii. A przydałoby się ją w końcu zaliczyć. Ale moje zmagania ze szkołą, to nie na ten blog :p. Dziś chciałabym się pochwalić moimi najnowszymi zdobyczami. Jak kiedyś chyba mówiłam uwielbiam wszelkiego rodzaju wyprzedaże, promocje i obniżki. Więc jak mogłam przejść obojętnie, gdy książki były po 5-10 złotych? Żaden książkoholik i okładkowa sroka nie jest  w stanie oprzeć się pokusie - albo ja jestem już zakupoholiczką. Książki zakupione na przełom ie maja i czerwca, więc całkiem świeżutkie.
Oto one! (Niestety aparat w telefonie umarł śmiercią naturalną i mam tylko jedno zdjęcia. :c )


Większość z nich dorwałam w Matrasie, dwie w Empiku, oraz jedną w Biedronce - kocham promocje. Jest ich dziewięć i przeczytam je chyba w kolejnym wcieleniu, jednak jestem bardzo zadowolona z tego zakupu.

Pierwszą z książek jest "Krew to nie wszystko" Izabeli Degórskiej. Dorwałam ją w Matrasie w zawrotnej cenie 9.90 zł. Akcja książki dzieje się - chyba w całości, z wyjątkiem prologu - w Szczecinie, tak, dobrze widzicie w Szczecinie. Wampiry i Polska, takiego połączenia jeszcze bodajże nie czytałam.
"Star Wars. Lordowie Sithów" Paula S. Kempa (dobrze odmieniłam, prawda?) to książka, którą dostałam w prezencie od siostry. Jest to moja druga książka z "uniwersum" Star Wars - mam jeszcze "Star Wars: Battlefront. Kompania Zmierzch", którą kiedyś dorwałam w Biedronce".
Cezary Harasimowicz i jego "Święty chaos" to książka, którą kiedyś zaczęłam czytać i nie skończyłam, już nawet nie pamiętam dlaczego. A teraz mam własny egzemplarz.  Sensacja, powieść szpiegowska, science fiction w jednym. Nie przepadam za takimi klimatami, ale w końcu trzeba próbować czegoś nowego, prawda?
Piękne białe okładki, ich chyba nie trzeba przedstawiać. Oto Sarah J. Maas i jej "Szklany tron" oraz "Korona w mroku". Słyszałam o tych książkach już dawno, jednak dopiero BookAThonowe wyzwanie miesiąca zmobilizowało mnie do jej przeczytania - tak, dobrze się domyślacie, nie skończyłam jej. Czytanie w telefonie jest męczące, więc w końcu kupiłam dwa tomy na własność. Wyglądają tak pięknie!
"Sourland" Joyce Carol Oates, to książka, którą kupiłam ze względu na okładkę. Zakochałam się w niej, i nawet nie zwróciłam większej uwagi na to, że jest to zbiór opowiadań - a czytałam opis! Opowiadania czasem podchodzą pod literaturę grozy, jednak mówią o mrocznej stronie rzeczywistości. Mam nadzieję, ze dość łatwo odnajdę się w czytaniu jej.
"Kraken" China Mieville to zakup trochę nie przemyślany, spowodowany chwilą i ładną ceną. No cóż, jak już ją mam, to przeczytam. A przynajmniej mam taką nadzieję. Najbardziej do mnie przemówiło w niej to, że akcja ma dziać się w Londynie, a ja Londyn uwielbiam. Nie podoba mi się okładka, jest zbyt kolorowa - przynajmniej według mnie.
"Kroniki Prydainu. Księga trzech", której to autorem jest Lloyd Alexander, jest to książka, na którą namówiła mnie pani w Matrasie. Cytując ją (o ile dobrze zapamiętałam) "Jest to książka, która jest połączeniem Narnii i Władcy Pierścienia oraz mitologii celtyckiej. Spodoba się każdemu, kto lubi fantastykę". No i po za tym kosztowała tylko 9,90 (proooomoooocje ♥). Z początku jej nie kupiłam. Wyszłam ze sklepu z książkami, które opisałam wyżej. Po czym jednak po 10 minutach wróciłam i ją kupiłam. Mitologia celtycka, Narnia i Władca Pierścienia, co cóż więcej chcieć? Okładka może kojarzyć się z książką dla dzieci, ale nie będę się zrażać. W końcu, każdy z nas jest w głębi dzieckiem, czyż nie?
Ostatnią książką jest "Poszukiwana" Małgorzaty Kochanowicz. Staram się przekonać do kryminałów, a także do innych gatunków, ale idzie mi to słabo. Tę książkę kupiłam z przekonaniem, że "jeśli nie przeczytam, oddam Shelby". Początek XXwieku, Polska,  Kraków i detektyw. To zdecydowanie nie moje klimaty, ale jak już wspomniałam trzeba spróbować czegoś nowego.

Tak więc to tyle! Oto moje nowe perełki, które na prawdę są piękne. Niestety miejsca mi zaczyna brakować na regale :C Nie wspomniałam Wam o cenach, a wiem, że to nieraz też interesuje! "Krew to nie wszystko", "Święty chaos", "Kraken" i "Kroniki Prydainu" kosztowały po 9,90 za sztukę(Matras), "Star Wars" niestety nie wiem, ale chyba około 20 w promocji. "Szklany Tron" wyniósł mnie około 38/40 złotych za dwie (jakaś promocja na empiku chyba była, czy coś, gdy je zamawiałam), "Poszukiwana" była po 4,90(Matras), zaś "Sourland" po 4,99 zł (Biedronka)


Love, Pietrova! ♥

piątek, 27 maja 2016

014. UNPOPULAR OPINIONS BOOK TAG!

014. UNPOPULAR OPINIONS BOOK TAG! 

Dość tego obijania się. Co prawda czytanie książek ostatnio mi nie idzie, kupiłam też tylko 3 książki, więc chwalić się nie ma czym zbytnio - dla zainteresowanych zakupiłam dwa tomy Szklanego Tronu, oraz Święty Chaos autor Cezary Harasimowicz. Dlatego też postanowiłam zrobić tag, by mój blog nie zionął pustkami. Może w wakacje się odbiję i zacznę znów czytać. A mam w planach Drogę Królów, cykl Zakon Ciemności, Trylogię Niezgodnej, TRylogię (chyba) Ery Pięciorga, oraz pół trzeciego tomu Igrzysk Śmieci.
Aktualnie postanowiłam przeczytać - może się zmobilizuje i to zrobię - Kapłankę w bieli (Era Pięciorga tom 1) oraz Rok 1984.
Ale wracajmy do tematu!  Widziałam ten tag u Anity z kanału Book Reviews by Anita - która była/jest moją motywacją do założenia i tworzenia bloga - oraz ktoś podrzucił mi taki pomysł, gdy zamieściłam post na grupie. Moje uwielbienie do tagów nakazało mi go zrobić, zaczynajmy więc!

1) Popularna książka lub seria, której nie lubisz.

Jeśli chodzi o książkę nie przypadła mi do gustu "Szukając Alaski", przeczytałam kilka rozdziałów i meh, jakoś nie byłam w stanie przetrawić. Początek "Intruza" też nie zachęcił mnie do czytania, choć moja mama zapewnia mnie, że z czasem robi się znacznie ciekawiej. Jeżeli jednak mówimy o seriach to są dwie, gdzie poddałam się po pierwszym tomie. Jak już wspominałam - chyba nawet kilka razy - kompletnie nie lubię Pamiętników Wampirów. Nie rozumiem wręcz fenomenu tej serii - dobra, serial oglądałam, jest spoko - główna bohaterka tak mnie denerwuje, że mam ochotę trzasnąć książką o ziemię. Drugą serią jest Naznaczona. Kupiłam ją kiedyś, będąc jeszcze w liceum - bodajże - po fenomenie jaki zrobiła Saga Zmierzch, szukałam dobrej młodzieżówki i pani w księgarni zachwalała ją. No niestety, po kilku rozdziałach poddałam sie i tak od kilku lat, Naznaczona sobie leży, leży i się kurzy.

2)  Popularna książka lub seria, której wszyscy nienawidzą, ale Ty kochasz.

Może nie tyle co kocham, ale mam duży sentyment do tej serii, bowiem to właśnie dzięki niej, jako gimnazjalistka, zaczęłam namiętnie czytać książki, interesować się - bardziej niż zawsze - fantastyką i wampirami, oraz zaczęłam pisać własne opowiadania. Tą serią jest Saga Zmierzch. Nadal mam swoje już nieco poniszczone książki na półce. Po za Zmierzchem niestety nic nie przychodzi mi do głowy. Chociaż są jeszcze Bale Maturalne z Piekła, dla nie wtajemniczonych jest to książka, w której znajduje się bodajże 5 - 6 opowiadań różnych autorek,  między innymi właśnie Stephanie Meyer.

3) Trójkąt miłosny, w którym główny bohater/bohaterka, według Ciebie, wybiera złą osobę LUB literacka para, której nie lubisz. 

Tak gapię się na te swoje książki, zastanawiam się i doszłam do wniosku, że nie lubię dwóch par z Harry Pottera. Chodzi o Harrye'ego i Ginny, według mnie i tego co pamiętam z HP to Harry, zdecydowanie bardziej pasuje do Hermiony. Tyle razem przeszli, że byliby wspaniałą parą. Po za tym, o Ginny prawie nic nie wiemy, pojawia się sporadycznie. Kolejną parą jest Remus i Tonks. Nie wiem dlaczego, ale po prostu nie potrafię jej polubić. Pewnie dlatego, ze uwielbiam Lunatyka *.*


4)  Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.

Jest ich kilka: horrory - głównie dlatego, że boję się wtedy spać - obyczajówki, które strasznie mnie nudzą, kryminały - a mam ich już troszku w swojej biblioteczce - oraz umm... zgubiłam wyraz. (5 minut później) książki historyczne! Zdecydowanie po nie nigdy nie sięgam. Jakoś mi w szkole skutecznie obrzydzili historię.

5) Popularny, bądź uwielbiany bohater, którego Ty nie lubisz.

Nie przepadam za Lisą z Akademii Wampirów, można ją podciagnąć pod popularną, prawda? Tonks i Ginny z Harry Pottera, Eleny z Pamiętników Wampirów, Doriana ze Szklanego Tronu - bazuję na połowie tomu, które zdążyłam przeczytać - Bellę z Sagi Zmierzch. Tak, to tyle :)

6)  Popularny autor, do którego nie jesteś przekonany.

Pietrova wyczuwa hejty, ale jakoś nie potrafię przełamać się do twórczości George'a R.R. Martina. W liceum zaczęłam czytać Grę o Tron i jakoś się poddałam. Nie wiem, może za młoda byłam.

7) Popularny wątek/motyw, którego masz już dosyć.

Zdecydowanie trójkąty miłosne. Nie spotkałam się, gdy byłam nastolatką, by którykolwiek z moich znajomych "leciał na dwa fronty naraz". Po za tym pary z dwóch skrajnych światów. Ona biedna szara myszka, on cudowny bogaty bad boy. Nope.

8) Popularna seria, której nie chcesz przeczytać.

Pamiętniki Wampirów, Naznaczona i Gra o Tron.

9) Mówi się, że „Książka jest zawsze lepsza od filmu", ale który film lub serial, podobał Ci się bardziej niz książka? 

Nie przychodzi mi do głowy nic takiego. Chociaż 4 część Harryego (film) był lepszy odrobinkę niż książka - nie lubię tej części ani filmowej ani książkowej.



To by było na tyle. Jakoś to wyszło. Mam nadzieję, że uda mi się w końcu coś przeczytać i napisać w miarę sensownego tutaj.

Love, Pietrova! ♥

środa, 20 kwietnia 2016

013. Medyczny TAG

013, Medyczny TAG.

Zostałam nominowana do tego tagu na początku kwietnia przez dziewczyny z bloga OTA Czyta! za co niezmiernie dziękuję. Potrzebowałam trochę czasu by się zebrać i w końcu coś napisać - wszyscy uczniowie oraz studenci wiedzą jak to jest z nauką i egzaminami. Niemniej jednak, zaczynajmy!

01. ANESTEZJOLOGIA - książka tak nudna, że prawie cię uśpiła.

Tak siedzę na wprost regału z książkami i się zastanawiam. Nie chcę bowiem podawać żadnych lektur szkolnych, przy których zasnęłam - ewentualnie dziś zasnęłam przed podręcznikiem z Kosmetyki Pielęgnacyjnej, ale nie o tym dziś mowa! Po dłuższym zastanowieniu wpadłam na dwa pomysły książek. Pierwszą książką, którą nie mogłam zdzierżyć, bo mnie nudziła była *Pietrova wyczuwa hejt* Harry Potter i Czara Ognia.  Nie wiem czym było to spowodowane, ale po przeczytaniu - nawet nie - połowy, poddałam się. Możliwe, że wynika to z tego iż nie spodobała mi się ekranizacja, tak, najpierw widziałam film, potem czytałam książkę. Zła ja. Drugim typem jest Intruz. Tą książkę rzuciłam w kąt po kilku rozdziałach, mimo zapewnień mojej mamy, że później akcja się rozwija. Może to i prawda, jednak początek ciągnął się jak flaki z olejem.




02. DIAGNOZA - smutna książka.

Co tu dużo mówić, od razu pomyślałam o Złodziejce Książek, którą czytałam kilka lat temu - zanim zrobił się wokół niej szum i powstał film. Łatwo się wzruszam i ta książka wycisnęła ze mnie wszystko, końcówka była zabójcza. Mimo iż pokochałam ją całym sercem, nie wiem czy odważę się ją przeczytać jeszcze raz, a jeśli miałabym kupić to tylko z tą piękną okładką:

03,  ZAWAŁ - książka z nagłym zwrotem akcji.

Nie wiem czy jest on taki nagły, jednak nie spodziewałam się takiego zakończenia książki - muszę w końcu upolować kontynuację ^^ - chodzi mi o Paragraf 5, książkę, którą dostałam na urodziny. Pochłonęłam ją w parę dni, była dobrą odskocznią po egzaminach zawodowych. << KLIKNIJ >> a zostaniesz przeniesiony do mojej pseudo recenzji.


04, DENTYSTA - książka, której szczerze nie lubisz.

Taką książką jest Pamiętniki Wampirów. Nie lubię książki, jak i Eleny - o czym wspominałam już kilka razy - przeczytałam parę rozdziałów i nie, to nie dla mnie. Jak uwielbiam książki o wampirach, tak ta, no cóż... Nope. 


05, PANIE DOKTORZE, STRACILIŚMY PACJENTA! - książka z niespodziewaną śmiercią.

Tu wybrałam Brudny Świat. Śmierć jednego z bohaterów mnie zabiła. Dosłownie opadła mi szczęka i nie mogłam pozbierać zębów z podłogi.  Kolejna książka, przy której Pietrova nie mogła ogarnąć emocji.  Serdecznie ją polecam.






06, OPERACJA - książka, przy której wstrzymałaś oddech ze zdenerwowania i napięcia.

Tu objawi się moja miłość do wampirów i Dimitra Belicova - dobrze odmieniłam? - i stawiam na Akademię Wampirów: Ostatnie Poświęcenie. Wszyscy, którzy czytali AW, wiedzą dlaczego wybrałam ostatni tom serii. Zamiast się uczyć do sesji spędziłam długie wieczory na czytaniu ostatnich tomów Akademii. Co tu dużo mówić, by nie spoilerować. Dimka i Rose *.* To wystarczy.


07, POBRANIE KRWI - krwawa książka.

Krwawe książki kojarzą mi się z horrorami, a tych się boję. Pomyślałam więc o Igrzyskach Śmierci, w końcu i tam też leje się krew. Zabij by przeżyć - tak w skrócie można powiedzieć. Prawie cała trylogię pochłonęłam w niecałe 2 tygodnie podczas wakacji. Ah, te wakacyjne wieczory przy piwie i książce.





08, KOMU LEKARSTWO? - książka z gorzkim zakończeniem.

Tu raczej nikogo nie zdziwię, jeśli podam Gwiazd Naszych Wina. Książkę czytałam w momencie, gdy wychodził film. Do dziś pamiętam jak po skończeniu książki "od razu" obejrzałam film. Kumulacja emocji była zbyt duża jak na takiego człowieka jak ja.


09, ZAWROTY GŁOWY - książka ze świetnym wątkiem miłosnym.

I tu mam problem, bowiem nie wiem jaką książkę przypisać. Nie chcę powielać ksiązek wypisanych powyżej. Podobał mi się wątek Alice i Jaspera z Sagi Zmierzch, Karou i Akivy z Córki Dymu i Kości, ale nie potrafię wybrać żadnej z  książek.


To byłoby na tyle! W końcu coś dodałam! :p. Niestety związku ze zbliżającą się sesją i zaliczeniami, czytanie ksiażek muszę odłożyć na później,  na pewno będę czytać w weekendy, gdy będę wracać z zajęć do domu, ewentualnie w nocy jak nie będę mogła spać, w ruch pójdzie ebook.
Może kolejny tag? A może recenzja? Albo zakupione ksiązki? Jeszcze nie wiem co będzie następne, ale postaram się coś dodać.

Love, Pietrova!

środa, 6 kwietnia 2016

012. Nie wpuszczać książkoholika do księgarni!

012. Nie wpuszczać książkoholika do księgarni!

Cześć Wam i czołem!
Będąc w poniedziałek w Zielonej Górze, korzystając z wolnego czasu i pięknej pogody, postanowiłam pozwiedzać pobliskie księgarnie. Niestety jedna z nich została przeniesiona i nie mogłam zrobić w niej zakupów. Teraz żałuję, że nie porobiłam żadnych zdjęć bądź filmików by  pokazać Wam wspaniałe książki jakie widziałam. Oczywiście, będąc w księgarniach, musiałam coś kupić. Głównie na promocjach. Kocham promocje ♥ I tak stałam się właścicielką dwóch ksiażek kupionych w księgarni, jednej kupionej na dworcu w sklepie, a ostatnią rzecz kupiłam w Biedronce.


Oto moje skromne zakupy - brak większej gotówki uniemożliwił kupienie
wszystkiego na co miałam ochotą. Oh, i nie zwracajcie uwagi na moje nogi w tle. ;) Kupiłam: Mapę Nieba, Zero, Antystresową Kolorowankę, Lód I.

Felix J. Palma - Mapa Nieba. Zakupiłam ją w Matrasie za niespełna 19,90, gdzie na okładce cena jest - o ile się nie mylę - 44,90. Piękna twarda oprawka, ciekawy opis, książka, którą czytam w tym miesiacu! :)

Marc Elsberg - Zero.  Jestem już właścicielką Blackout, więc stwierdziłam, że kupię i Zero. Dorwałam ją w Empiku za 19,99, czyli prawie 20/30 złotych taniej niż normalnie. Uwielniam minimalistyczne okładki.

 Jacek Dukaj - Lód I. Jest to pierwszy tom kolekcji Światy Równoległe. Kosztuje ona 8,99 i można ją kupić w niemal każdym kiosku/sklepie z prasą. Nie, nie będę kupowac całej serii, interesują mnie tylko trzy pierwsze tomy.

Ostatnią ksiażką jaką kupiłam jest antystresowa kolorowanka z kotami. W biedronce kosztuje ona ok. 7/8 złotych, dokładnie nie pamiętam, ale nie była zbyt droga.
Podrzucę Wam też kilka przykładowych wzorów.







Love, Pietrova ♥

czwartek, 31 marca 2016

011. W marcu jak w garncu, podsumowanie miesiąca.

011. W marcu jak w garncu, podsumowanie miesiąca.

Cześć i czołem! Nie wiem jak u Was, ale u mnie ostatni dzień marca jest nader szary i wilgotny :C. Ale jednak nie poddaję się ten szarej pogodzie i biorę się za pisanie! Wypadałoby dodać w końcu jakąś porządną notkę, czyż nie? Dlatego właśnie postanowiłam podsumować książkowo trzeci miesiąc roku. 
Niestety tak jak i w lutym, przez naukę nie miałam zbytniej siły na czytanie. Wypożyczyłam "Szubienicznika", niestety przeczytałam aż jedną stronę - wrócę do niej, jak tylko wszystko się uspokoi. Ale ten nie miesiąc nie był bezczynny!  Zaczęłam czytać "Szklany tron" i muszę przyznać, że się wkręciłam. Jestem na około 300-tnej stronie, czytam na telefonie, gdy tylko znajdę chwilę. Byłam sceptycznie nastawiona do tej książki, ale jest dobrze. Kto wie, może dodam recenzję? :)
Ale marzec to też kilka kupionych książek - kocham promocje :3

Do książek widocznych na zdjęciu, kupiłam także antystresową kolorowankę dla dorosłych, oraz właśnie będę szła do kiosku po kolejny tom książki Alex Kavy (dobrze odmieniłam?). 
Książki z serii "Z zimną krwią" kosztują 14,99 za sztukę i są wydawane co drugi czwartek miesiąca. "Kroniki Krwi" zakupiłam od pewnej osoby za pośrednictwem Facebook'a i dałam około 20 złotych z przesyłką. "Zjawę" kupiła mi mama jako prezent na zajączka i kosztowała 32 złote w Intermarché, zaś "Star Wars. Battlefront. Kompania Zmierzch" zakupiłam w Biedronce za 19,99 zł. Tak więc jestem całkowicie zadowolona z zakupionych książek. 
Zrobiło ich się tak wiele, że musiałam od nowa rozplanować ułożenie ich na regale - jako jedna z pierwszych notek była właśnie pokazana moja biblioteczka, wtedy była wolna ostatnia półka. Teraz jest zajęta przez książki. Muszę rozważyć zakup kolejnego regału ^^.

No i teraz przyszedł czas na zastanowienie się co czytać w kwietniu. Na pewno będę chciała dokończyć "Szklany tron", kto wie, może ogarnę i kolejne części?  Myślałam by zacząć "Kroniki Krwi", ale mam tylko jedną część. Pewnie ogarnę coś w kwietniu, i na pewno będę o tym informować.

Love, Pietrova ♥

sobota, 26 marca 2016

010. Marry, Kiss, Cliff Book TAG

010. Marry, Kiss, Cliff Book TAG.

Jak już wspomniałam w poprzedniej notce, lubię robić tagi - szczególnie, gdy nie mam pomysłu na jakąś ambitną notkę. Dlatego przed wami oto ta notka. Czekałam ze zrobieniem go, aż w końcu będę mieć telefon z porządnym aparatem, który nie ma jakości kalkulatora.
Miałam lekki problem z wyborem postaci, bowiem jak na złość - zawsze gdy robie coś w tym stylu, bądź komuś podpowiadam książki  tak się dzieje :c - zapomniałam niemal wszystkich lubianych bądź nie lubianych przeze mnie panów. Dlatego posłużyłam się też postaciami z książek, których nie czytałam, ale widziałam ich ekranizację.

30 panów, 10 rund, po 3 karteczki na rundę. Jednego poślubiam, drugiego całuję, a trzeci dostane kopniaka w tyłek i ląduje na dnie klifu, by zapoznał się z boginią Hel. ^^

Jak widać jakość zdjęć się poprawiła. :) ( Pssst! Nie przejmujcie się rzeczami w tle :p)
 Słoiczek z trzydziestoma mężczyznami z różnych książek, których kocham bądź wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że nie będę musiała ukatrupić żadnego ze swoich mężów.

Runda 1!
Panowie to Lestat - Wywiad z Wampirem i Królowa Potępionych, Edward Cullen - Saga Zmierzch i Finnick Odair - Trylogia Igrzysk Śmierci. Hmm... Na pewno z klifu leci Edek. Już mi z nim przeszło, może spadać w dół. Lestat i Finnick, Finnick i Lestat... Lestat na męża, Finnick do całowania :)

Runda 2!


Ezio Auditore - Assassin's Creed: Renesans. Miles Halter - Szukając Alaski. Jasper Hale - Saga Zmierzch. Umm...  Ummm.... Um... W dół leci Miles, nie lubię go. Ogółem nie lubię Szukając Alaski, jakoś do mnie nie przemówiła. Został wampir i assassyn. #Myśli. Na męża idzie Ezio. Oh cudowny, narwany Ezio. Taki by mnie obronił! Do całowania więc został Jazz. Mam nadzieję, że nie będzie chciał mnie zjeść. ;)

Trójeczka!

Książę Kaspian - Opowieści z Narnii. Damon Salvatore - Pamiętniki Wampirów. Remus Lupin- Harry Potter.
Dwóch mężów! Nie zgadzam się! Niemniej jednak, bardziej kocham Remusa, więc ten wilkołak zostaje moim mężem i nigdy się ode mnie nie uwolni! Damon leci w dół, zaś Kaspian awww... Seksowny romans z nim. :3

Czwarta runda!
Tommy - Brudny Świat. Choal Westfall - Szklany Tron (jeśli pomyliłam nazwisko, nie bijcie!) Percy Jackson - Percy Jackon.
Z tej trójki najmniej lubię własnie Percy'ego. On leci na spotkanie z Hadesem, może Posejdon go uratuje. Choal czy Tommy. Trudny wybór. Z Tommym mogę się zabawić na koncertach, a Choal przypomina mi charakterem Dimitra. Umm... A kij, Choal na męża, Tommy do całowania!

Piąteczka!
Dimitri Belikov - Akademia Wampirów. Jace Wayland - Dary Anioła. Aragorn - Władca Pierścienia. 
Ten moment, gdy trafiasz na trójkę ukochanych postaci. Mam problem, poważny problem. (po chwili zastanowienia) albo jednak nie mam. Dimitri na męża! #TeamDimka4ever! Został więc Jace i Aragorn.  Fani Tolkiena, wybaczcie! Aragorn leci w dół, Jace zasłużył na buziaka.


Runda szósta!
Edmund Dantes - Hrabia Monte Christo. Akiva - Córka Dymu i Kości. Henry - Dziewczyna w czerwonej pelerynie.
Akiva to anioł - o ile mnie pamięć nie myli, muszę przypomnieć sobie książkę - więc może spaść w dół, nic mu nie będzie. Henry, Henry, Henry... Byłby dobrym mężem, ale... On zasługuje na buziaka. Zaś Edmund będzie mym mężem. Będę Hrabiną?

Siedem!
Loki - Kłamca. Adrian Ivashov - Akademia Wampirów. Henry Fitzroy - Więzy Krwi.
Kolejny kłopot. Nie wiem co wybrać, wszystkich lubię tak samo mocno :C.
(po 5 minutach gapienia się w zdjęcie)
Loki dostaje kopniaka, niech Hel ma go w swojej opiece. Adrian do całowania, zaś Henry na męża. Wampiry *.*

Osiem - zaczynam gubić rachubę :p
Syriusz Black - Harry Potter. Christian Grey - 50 Twarzy Greya. Gideon de Viliers - Czerwień Rubinu.
Umm... Hmm... Immmm... Eeee... Tak. Właśnie. Tak.  Więzień, erotoman i podróżnik w czasie. Fuck, co wybrać?
Dobra panowie, kogo z was by wziąć. Syriusz na mężą, Gideon do całowania, a pan seksowny (cytując Anastasię Steel) leci w dół.

Przedostatnia runda!
Ian O'Shea - Intruz. Percy Weasley - Harry Potter. Vlad Dracula - Dracula.
Człowiek, czarodziej, wampir. Nie lubię Percy'ego, więc zostaje buta w tyłek i leci. To czarodziej, przeżyje. Ian czy Vlad, Vlad czy Ian. Słabosć do wampirów górą, Hrabia Dracula będzie moim mężem. Ian do całowania.

Ostatnia!
Magnus Bane - Dary Anioła. Edmund Pevensie - Opowieści z Narnii. Cztery - Niezgodna.
Ten moment, gdy masz 2 postacie, za którymi nie przepadasz. Magnus na męża, to najłatwiejszy wybór. Edmund i Cztery, Cztery i Edmund. #Myśli. Dobra, Edek dpotyka się na dnie klifu z innym Edkiem, a Cztery dostanie buziaka.


Ten tag był dziwny, ale ciekawy. Nie raz na prawde nie wiedziałam co mam zrobić.

Ale to tyle.

Jako, że są święta, życze Wam wszystkim wszystkiego najlepszego, smacznego jajka, słodkich zajączków, udanych prezentów, weny do pisania i wszystkeiego najnajnajnajnajlepszego!

Love, Pietrova ♥
Theme by MIA